Latem 1979 roku Kabestan znalazł się na łamach „Naszych Problemów”. Artykuł „Urlop pod żaglami” pozwala zajrzeć do czasów, kiedy klub budował swoją samodzielność i organizował wspólne wyprawy.
Od Wilkas ku Jezioru Nidzkiemu
Gazeta opisała czerwcowy rejs członków klubu i ich rodzin: 28 osób przemierzyło około 400 kilometrów mazurskich szlaków. Trasa prowadziła przez Wilkasy, Mikołajki i Ruciane w stronę Jeziora Nidzkiego. Żeglowano na wypożyczonych jednostkach.
„Krótki żywot klubu nie jest jednak równoznaczny z nikłą działalnością.”
„Nasze Problemy”, nr 33 (150), sierpień 1979, s. 5
Ludzie, którzy nadawali kurs
Rozmówcą dziennikarza był komandor Ryszard Żukowski. Według tekstu klub liczył wówczas 28 członków, w tym dziesięciu sterników jachtowych.
Ta kartka z archiwum pokazuje, że mazurskie wyprawy były częścią życia Kabestanu już pod koniec lat siedemdziesiątych.
Ślad w źródłach
„Nasze Problemy”, nr 33 (150), 17–26 sierpnia 1979, s. 5 — „Urlop pod żaglami” ↗Autorskie opracowanie historyczne. Artykuł prasowy zapowiada także kolejny rejs; sama zapowiedź nie potwierdza, że się odbył. Pełny tekst i fotografie można obejrzeć w oryginalnym wydaniu.
